Close
0% ŚWIĄTECZNEGO STRESU

0% ŚWIĄTECZNEGO STRESU

Świąteczny nastrój kojarzy nam się z beztroską, radością, oczekiwaniem, gwarem rodzinnych rozmów, zapachem choinki i ulubionych potraw. Ale czasem – przyznajmy to po cichu – nawet najlepszym wspomnieniom może towarzyszyć odrobina stresu. Jeśli nie znamy tego ze swojego życia, doskonale znamy to ze świątecznych komedii romantycznych. Nawet idealny scenariusz magicznych świąt w gronie najbliższych legnie w gruzach, gdy znów usłyszymy niekończące się pytania o ślub, karierę, szkołę…

Bądźmy szczerzy, tym niewygodnym pytaniom pewnie nie da się zapobiec. Ale da się wykluczyć inne, czasem pewnie nie mniej stresujące. To komentarze, które słyszymy odmawiając kieliszka wina. Z dobrego serca rodzeństwo, ciocie i wujkowie będą nas przekonywać: „tylko jeden”, „symbolicznie”, „na trawienie”, „no, nie rób nam przykrości”… Prawie żaden powód nie będzie dla nich wystarczający, a już na pewno nie trening, dieta, plany na wieczór, praca, albo jutrzejszy wyjazd.

Czasem to my nie chcemy się tłumaczyć. Nie każdy ma ochotę przyznać się do choroby, przekonań, postanowień albo planów na popołudnie. Nic w tym złego. Na tym właśnie polega poczucie wolności i niezależności. Nawet święta nie są powodem, by z tego rezygnować. Z drugiej strony wiemy, że rodzinne spotkanie to nie moment na trudne dyskusje.

Dlatego w tym roku wśród naszych świątecznych winiarskich propozycji nie może zabraknąć win bezalkoholowych. Są tak samo smaczne i eleganckie. Podajemy je w klasycznych kieliszkach, więc niejednego zmylą swoim winiarskim charakterem. Mogą być białe, czerwone, musujące, szczepowe…

Musujące będą niezastąpione, by razem ze wszystkimi wznieść świąteczny toast i złożyć sobie życzenia. Białe są orzeźwiające, idealne jako aperitif albo z przystawkami i deserami. Czerwone – pełne smaku, więc doskonale łączą się z mięsnymi potrawami. Z łatwością odnajdziemy w nich ulubione nuty smakowe i aromaty. Oto nasz wybór:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close